Lina

video, druk cyfrowy; 2013

rope header

Realizacja jest przetworzeniem pierwszego kolorowego filmu Alfreda Hitchcocka z 1948, w którym została wykorzystana idea jedności czasu, miejsca i akcji. Reżyser osiągnął ten efekt rezygnując z „ciętych” ujęć, wymuszone ówczesną techniką przerwy w taśmie maskując,  otrzymujemy dzieło traktujące studio filmowe jak scenę teatru.

Rope

Ważnym elementem było potraktowanie taśmy filmowej jako eksperymentu technicznego, tak też traktuję moją pracę, jednak zachowując charakterystyczny dla found footage autonomiczny jej charakter. Praca może być odbierana i czytana bez znajomości pierwowzoru, wartością nadrzędną było dla mnie stworzenie utworu o nowych jakościach wizualnych, ale zostawiając mu jednak więź z utworem wyjściowym. Film Hitchcocka to gra słów i pozorów, niekończący się szereg zagadek i niedomówień, więc przewrotnym wręcz wydaje się pokazanie dzieła mistrza suspensu w całkowitym braku akcji – tworząc czysto wizualne formy.

Rope

O ile w oryginale tytułowa lina pojawia się jako przedmiot, narzędzie zbrodni – tutaj lina ujawnia się w wymiarze wizualnym. Dzięki płynnemu prowadzeniu kamery, maskowaniu cięć i długości filmu tworzy się sekwencja klatek, formą nawiązującą do tytułowej liny. W przeciągu 50 sekund otrzymuję skondensowany w abstrakcyjnej formie film o absurdalnych wymiarach (pojedyncza klatka przy druku to 13 centymetrów na 40 metrów).

lina_wyjscie_227_part3

Format otrzymanych plików uzależniony jest od rozdzielczości i długości trwania video początkowego, zamienione zostają tutaj parametry – czas na szerokość, szerokość na czas, jest to możliwe jedynie w cyfrowym świecie. W tej realizacji ze względu na jej nietypowy format „przesuwam” tą zapętloną podłużną sekwencję wzdłuż ekranu otrzymując materiał dokładnie czasowo odpowiadający filmowi Hitchcocka; także każdy pojedynczy piksel pojawia się na ekranie jednokrotnie. Działanie to z matematycznego punktu widzenia niewiele zmienia w obrazie – żadnego fragmentu nie tracimy.

Rope

Rope

Otrzymanie tego efektu jest możliwe dzięki zaprojektowaniu algorytmu i jego automatyzacji za pomocą komputera. Stworzenie „Liny” w tej formie manualnie byłoby właściwie niewykonalne lub zajęłoby długie lata – komputer poradził sobie w „jedynie” dwa miesiące. Metoda ta działa jednokrotnie zmieniająco, w chwili obecnej pracuję nad algorytmem pozwalającym na nieodwracalną zmianę, aby za każdym razem po jego zastosowaniu na pliku video otrzymać inną jego przetworzoną wersję.

ZOBACZ CAŁE WIDEO

 

Wsparcie IT: Adam Polaczek & Sławomir Stępień